#ŚLĄGKŁ Śląsk Wrocław – Górnik Łęczna

#ŚLĄGKŁ  słoneczna sobota przyniesie sporo radości z samego faktu że jest pogodnie i nie pada deszcz a być może we Wrocławiu zobaczymy ciekawy mecz w wykonaniu Śląska z Górnikiem Łęczna.

Śląsk do tej pory prezentował się najsłabiej w ekstraklasie, tylko trzykrotnie  wygrał na swoim boisku  (20%) . Podobnie statystyki przedstawiają się z  umiejętnością trafienia do bramki na swoim obiekcie.  WKS strzelił tylko 16 bramek u siebie czyli nie jest to  „TWIERDZA WROCŁAW”.  Statystycznie Śląsk strzela 1 gola  traci 1,6 bramki na mecz u siebie… Najmniej w lidze zdobył punktów u siebie bo tylko 15.  Prawie 4 (3,7) celne strzały oddają gracze z „Oporowskiej” średnino podczas meczu.

(Śląsk Wrocław: 6 – Róbert Pich, 5 – Kamil Biliński, Ryota Morioka, 3 – Peter Grajciar, Adam Kokoszka, 2 – Piotr Celeban, Filipe Gonçalves, 1 – Alvarinho, Kamil Dankowski, Lasza Dwali, Aleksandar Kovačević, Joan Román, Ostoja Stjepanović)

Górnik Łęczna – na wyjazdach do tej pory spisywał się  średnio 2 zwycięstwa (13.33%). Strzelone bramki na wyjeździe   18 (1.2 na mecz)  stracone 32 (2.13 bramki na mecz) . Za  zespołem z Lubelszczyzny może przemawiać fakt że Trener Jan Urban jeszcze nigdy nie wygrał z zespołami Fanciszka Smudy . Oraz z 4 ostatnich meczów Górnicy strzelili 11 goli najwięcej w lidze.

Do zobaczenia na meczu. 29.04.2017 Sławomir Partyka  @Sl_Partyka